Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lakier do paznokci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lakier do paznokci. Pokaż wszystkie posty
piątek, 3 sierpnia 2012
wtorek, 31 lipca 2012
NOTD: HEAN, Wedding Garden #640
Niemoc jest straszna..
Starałam się wyrwać z jej szponów przez cały tydzień - i dziś ostatecznie (mam nadzieję..) zatriumfowałam - czego owocem było czochranie pandziorków i powstałe w tego wyniku NOTD :-)
Dalej mam fazę na pastele, więc postanowiłam pociągnąć ślubną serię i tak oto na paznokciach gości HEAN, Wedding Garden #640 :
Cóż mogę powiedzieć o rzeczonym.. to mięta, jakiej brakowało w moim 'zbiorze'.
Kremowa, letnia i estetyczna.
Bardzo podoba mi się efekt zadbanych dłoni, jaki możemy osiągnąć dzięki pastelom i dzięki tej miętce również udało mi się go osiągnąć.
Konsystencja lakieru wydaje mi się być nieco gęstsza niż w przypadku błękitu #641, jednak paradoksalnie nakładanie go przysparza trudności właściwych raczej rzadziakom..
Mianowicie lakier smuży.. i o ile nie mam pretensji w przypadku pierwszej warstwy, tak przy drugiej jestem lekko.. zniecierpliwiona, można by rzec..
Pokrycie płytki jednolitą warstwą, bez prześwitów, to nie lada wyzwanie.. i muszę przyznać, że mimo wysiłków, nie do końca mi się to udało.. oh well.. MINUS!
Schnie przyzwoicie, kwestia góra 10 minut i jest twardziel.
Trwałość - i tu zawiążę do wspomnianego błękitu #641.
Pewnie większość z Was mi nie uwierzy, ale lakier trzymał się 11 dni (!!). Gdyby nie odrost i fakt, że po prostu mi się znudził, nie zmywałabym go.
I kolejny raz - tak, zmywam, gotuję, piorę, sprzątam, żadna ze mnie pindzia latająca z pandziorkach w górze. Mimo to wynik jest u mnie im-po-nu-ją-cy. Fala dla tego pana!
Jeżeli miętka zbliży się choćby do tego wyniku, będę zdecydowanie zadowolona :-)
I kolejny raz - tak, zmywam, gotuję, piorę, sprzątam, żadna ze mnie pindzia latająca z pandziorkach w górze. Mimo to wynik jest u mnie im-po-nu-ją-cy. Fala dla tego pana!
Jeżeli miętka zbliży się choćby do tego wyniku, będę zdecydowanie zadowolona :-)
Miłego dnia!
Etykiety:
Hean,
lakier do paznokci
poniedziałek, 9 lipca 2012
Musiałam! Czyli czwartkowy mani + bling bling!
Mały popołudniowy peek-a-boo!
Wstawiam szybko fotki odpicowanego czwartkowego NOTD :-)
Jak widać moje zamiłowanie do błysku kontrolowanego wygrało i do pięknego pastelovego błękitu dołączyły holo pierdółki w postaci Essence Nail Art Twins 02 Julia :-)
Przy okazji macie mogę nieco podsumować trwałość lakieru HEAN Wedding Garden #641 - zdjęcia zrobione przed chwilą, manicure wykonany w czwartek wieczorem - jak widać żadnego większego uszczerbku (a jestem ostatnio kurą domową, więc survival przechodzi codziennie ;-)), oprócz widocznego już odrostu.
Przepraszam za ciemne fotki - starałam się z nich wycisnąć maxa, ale cały dzień się chmurzy i mimo kombinacji alpejskich przy oknie wyszło jak wyszło..
Wstawiam szybko fotki odpicowanego czwartkowego NOTD :-)
Jak widać moje zamiłowanie do błysku kontrolowanego wygrało i do pięknego pastelovego błękitu dołączyły holo pierdółki w postaci Essence Nail Art Twins 02 Julia :-)
Przy okazji macie mogę nieco podsumować trwałość lakieru HEAN Wedding Garden #641 - zdjęcia zrobione przed chwilą, manicure wykonany w czwartek wieczorem - jak widać żadnego większego uszczerbku (a jestem ostatnio kurą domową, więc survival przechodzi codziennie ;-)), oprócz widocznego już odrostu.
Przepraszam za ciemne fotki - starałam się z nich wycisnąć maxa, ale cały dzień się chmurzy i mimo kombinacji alpejskich przy oknie wyszło jak wyszło..
Miłego dnia!
Etykiety:
Hean,
holograficzny,
lakier do paznokci,
top coat
piątek, 6 lipca 2012
NOTD: HEAN, Wedding Garden #641
Nie byłabym sobą gdybym od razu nie wzięła w obroty nowych pastelków ;-)
Jako, że zarówno Wam jak i mi najpierwej w oko wpadł #641, ten też jako pierwszy wylądował na pazurzastych :-)
Jako, że zarówno Wam jak i mi najpierwej w oko wpadł #641, ten też jako pierwszy wylądował na pazurzastych :-)
Etykiety:
Hean,
lakier do paznokci
czwartek, 5 lipca 2012
PasteLOVE Wedding Garden od HEAN!
Ah jaki piękny dzień!
Dodatkowo umilił mi go Pan Listowy z paczuszką w ręku!
A w niej pastelove cuda od HEAN - lakiery z kolekcji Wedding Garden :
Jak tylko zobaczyłam tą kolekcję, z miejsca się zakochałam!
W tym sezonie bowiem ulubiałam sobie pastele <3
Spójrzcie jakie są piękne!
Wszystkie są kremowe i już nie mogę doczekać się kiedy je wypróbuję!
W paczce znalazł się także cień z bardzo chwalonej kolekcji Zodiak - obecnie niestety wyprzedawanej, więc jeżeli chcecie się w nie zaopatrzyć, zalecam pośpiech! Zostały już tylko pojedyńcze odcienie.
Ja wybrałam #57 z serii matowej :
Z przyjemnością biorę się za testy - HEAN po raz kolejny trafił w moje gusta, dziękuję! :-)
Który lakier chcecie zobaczyć w pierwszej kolejności? :-)
Dodatkowo umilił mi go Pan Listowy z paczuszką w ręku!
A w niej pastelove cuda od HEAN - lakiery z kolekcji Wedding Garden :
Jak tylko zobaczyłam tą kolekcję, z miejsca się zakochałam!
W tym sezonie bowiem ulubiałam sobie pastele <3
Spójrzcie jakie są piękne!
W paczce znalazł się także cień z bardzo chwalonej kolekcji Zodiak - obecnie niestety wyprzedawanej, więc jeżeli chcecie się w nie zaopatrzyć, zalecam pośpiech! Zostały już tylko pojedyńcze odcienie.
Ja wybrałam #57 z serii matowej :
Który lakier chcecie zobaczyć w pierwszej kolejności? :-)
Miłego dnia!
Etykiety:
cienie do powiek,
Hean,
lakier do paznokci
wtorek, 26 czerwca 2012
Buteleczki szczęścia - stan na 26.06.2012
Podsumowania lakierowego etap II :-)
Część buteleczek dokonała żywota a na ich miejsce wskoczyły nowe - life goes on ...
Część buteleczek dokonała żywota a na ich miejsce wskoczyły nowe - life goes on ...
Buteleczki w kupie :
Etykiety:
Colour Alike,
Essence,
Eveline,
Hean,
Inglot,
Joko,
lakier do paznokci,
Lovely,
Miss Sporty,
My Secret,
Sensique,
Wibo
poniedziałek, 18 czerwca 2012
NOTD: Lovely, Color Mania #398 - bjutiful najtmer?
Krótko dzisiaj będzie, bo zła jestem.
Od soboty, kiedy to zabrałam się za paznokcie, podjarana, że wypróbuję drugą nową Color Manię.
To mój pierwszy neonek, miałam wobec niego spore oczekiwania.
Ale spokojnie, po kolei.
Od soboty, kiedy to zabrałam się za paznokcie, podjarana, że wypróbuję drugą nową Color Manię.
To mój pierwszy neonek, miałam wobec niego spore oczekiwania.
Ale spokojnie, po kolei.
Etykiety:
lakier do paznokci,
Lovely
środa, 6 czerwca 2012
NOTD: Lovely, COLOR MANIA #427
Do mojej letniej kolekcji lakierów na ten sezon, która w większości składa się z pasteli, dołączyły ostatnio dwie COLOR MANIE.
Jedną z nich Wam dzisiaj przedstawiam - COLOR MANIA #427 :
Jedną z nich Wam dzisiaj przedstawiam - COLOR MANIA #427 :
Etykiety:
Color Mania,
lakier do paznokci,
Lovely,
paznokcie
niedziela, 27 maja 2012
NOTD: Sensique #271 Cherry Blossom & Essence Nail Art Twins #02 Julia
Wzięłam się za szpony - zdrowieję! Alleluja!
Za oknem piękna pogoda, czuć już lato.
A lato w tym roku to u mnie pastele - tak sobie upodobałam.
W tym sezonie będę się nosić subtelnie, delikatnie i świeżo :-)
Za oknem piękna pogoda, czuć już lato.
A lato w tym roku to u mnie pastele - tak sobie upodobałam.
W tym sezonie będę się nosić subtelnie, delikatnie i świeżo :-)
Etykiety:
Essence,
lakier do paznokci,
paznokcie,
Sensique
środa, 16 maja 2012
NOWOŚĆ: HEAN Wedding Garden
Parę dni temu na blogu firmy HEAN pojawiła się nowa kolekcja lakierów do paznokci, która bezsprzecznie skradła moje serce!
Wedding Garden to piękne pastele, bardzo modne w tym sezonie.
Delikatne pastelowe lakiery dedykowane miłośniczkom subtelnych ślubnych manicure oraz ponadczasowego french manicure.
W kolekcji WEDDING GARDEN znalazły się świetliste odcienie bieli, różu i ecru. Klientki znajdą w niej również hity tego sezonu: pastelową miętę i pastelowy błękit.
Formuła lakierów wzbogacona została elastycznym polimerem Tefpoly:
- odporna na uderzenia i pękanie,
- wzmacnia płytkę paznokcia,
- uelastycznia i przedłuża trwałość lakieru.
APLIKACJA
W zależności od oczekiwanego efektu należy nakładać od 1 do 3 warstw lakieru. W celu otrzymania optymalnej trwałości lakier należy nakładać na odtłuszczone paznokcie, a po każdej świeżo nałożonej warstwie najlepiej odczekać do 3 min.
Lakier nie zawiera szkodliwych dla paznokci: toluenu, formaldehydu i kamfory.
Pojemność: 7ml
Wedding Garden to piękne pastele, bardzo modne w tym sezonie.
W kolekcji WEDDING GARDEN znalazły się świetliste odcienie bieli, różu i ecru. Klientki znajdą w niej również hity tego sezonu: pastelową miętę i pastelowy błękit.
Formuła lakierów wzbogacona została elastycznym polimerem Tefpoly:
- odporna na uderzenia i pękanie,
- wzmacnia płytkę paznokcia,
- uelastycznia i przedłuża trwałość lakieru.
APLIKACJA
W zależności od oczekiwanego efektu należy nakładać od 1 do 3 warstw lakieru. W celu otrzymania optymalnej trwałości lakier należy nakładać na odtłuszczone paznokcie, a po każdej świeżo nałożonej warstwie najlepiej odczekać do 3 min.
Lakier nie zawiera szkodliwych dla paznokci: toluenu, formaldehydu i kamfory.
Pojemność: 7ml
640, 641, 642, 638 - ajlaw!
A Wam które przypadły do gustu?
Etykiety:
Hean,
lakier do paznokci
poniedziałek, 30 kwietnia 2012
piątek, 2 marca 2012
Pazurki: Eveline, Classic Colours #431
Dawno nie było pazurzastych, prawda? ;-)
Dzisiaj, korzystając z w miarę dobrego światła, popędziłam do okna by uwiecznić to, co obecnie na nich noszę.
Jest to Eveline Classic Colours #431.
Podoba Wam się Evelinka?
Dzisiaj, korzystając z w miarę dobrego światła, popędziłam do okna by uwiecznić to, co obecnie na nich noszę.
Jest to Eveline Classic Colours #431.
Bardzo lubię te małe buteleczki.
Zawsze przy okazji wizyty w Tesco, rozglądam się czy nie doszły jakieś nowe pociągające kolory :-)
Ostatnio wygrzebałam razem z Małżem właśnie #431 oraz czerwonego holosia, o którym z pewnością jeszcze napiszę.
Kolor to głęboka malinka opalizująca na niebiesko - fajny, nietuzinkowy kolor!
Jak wszystkie Evelinki u mnie - komfortowo się nakłada, stosunkowo szybko schnie i jest trwały.
Zdjęcia obrazują stan po 5 dniach od malowania.
2 warstwy (wystarczyłaby jedna do całkowitego krycia, ale zależało mi na głębi koloru), bez topa.
Na początek bohater dnia :
Oraz wizualizacja efektów :
Na poniższym odrobinę widać jak opalizuje - więcej nie udało mi się uchwycić...Podoba Wam się Evelinka?
Etykiety:
Eveline,
lakier do paznokci
środa, 8 lutego 2012
Sensique Oriental Dream - Jewel of the Orient #264
.. czyli zima na pazurrrach!
Lakier już jakiś czas czekał na swoją kolej i biorąc pod uwagę to co dzieje się za oknami - nastał jego czas :-)
Jewel of the Orient z kolekcji Oriental Dream to lakier niezwykły, wielowymiarowy, nie do określenia jednym wyrazem.
Moim zdaniem bazą jest mroźny błękit, który - jak na duochroma przystało - zmienia się z każdym ruchem dłoni.
Raz do głosu dochodzą tony fioletowe, czasami turkusowe a nawet różowe, albowiem w lakierze zatopione są różowe drobinki.
Wykończenie ma nieco frostowe, trzeba rozprowadzać go zdecydowanymi, w miarę prostymi pociągnięciami pędzelka.
Konsystencja jest w sam raz, pędzelek wygodny.
Do pełnego krycia wystarczą dwie stosunkowo cienkie warstwy - tyle też mam na poniższych zdjęciach.
A zdjęć jest sporo, bo starałam się uchwycić jak kolor się zmienia - z niebieskości w fiolet aż po różowy shimmer. Nie było to łatwe, ale zrobiłam co mogłam.
Enyoj! :-)
Lakier już jakiś czas czekał na swoją kolej i biorąc pod uwagę to co dzieje się za oknami - nastał jego czas :-)
Jewel of the Orient z kolekcji Oriental Dream to lakier niezwykły, wielowymiarowy, nie do określenia jednym wyrazem.
Moim zdaniem bazą jest mroźny błękit, który - jak na duochroma przystało - zmienia się z każdym ruchem dłoni.
Raz do głosu dochodzą tony fioletowe, czasami turkusowe a nawet różowe, albowiem w lakierze zatopione są różowe drobinki.
Wykończenie ma nieco frostowe, trzeba rozprowadzać go zdecydowanymi, w miarę prostymi pociągnięciami pędzelka.
Konsystencja jest w sam raz, pędzelek wygodny.
Do pełnego krycia wystarczą dwie stosunkowo cienkie warstwy - tyle też mam na poniższych zdjęciach.
A zdjęć jest sporo, bo starałam się uchwycić jak kolor się zmienia - z niebieskości w fiolet aż po różowy shimmer. Nie było to łatwe, ale zrobiłam co mogłam.
Enyoj! :-)
Etykiety:
Drogerie Natura,
duochrom,
lakier do paznokci,
Sensique
wtorek, 7 lutego 2012
Buteleczki szczęścia - stan na 07.02.2012
Już dawno nosiłam się ze stworzeniem takiego zestawienia.
W dużej mierze dla siebie - sama do końca nie wiedziałam co mam, a tak przy okazji remanent zrobiłam :-)
Mam nadzieję, że i Wam przegląd moich lakierowych zbiorów będzie się całkiem przyjemnie oglądało, zapraszam!
Lecimy zatem kolorami :-)
W dużej mierze dla siebie - sama do końca nie wiedziałam co mam, a tak przy okazji remanent zrobiłam :-)
Mam nadzieję, że i Wam przegląd moich lakierowych zbiorów będzie się całkiem przyjemnie oglądało, zapraszam!
Tak prezentuje się to całe dobro :
Lecimy zatem kolorami :-)
Wibo, Extreme Nails, 361
Hean, Colour Obsession, 611
Wibo Express Growth, 18
Sensique, Oriental Dream, 264
Hean, Colour Obsession, 614
Wibo, Express Growth, 132
Hean, Colour Obsession, numerek starty :-(
Lovely, Color Mania, 128
Hean, Colour Obsession, 614
Eveline, Holografic Shine, 405
Eveline, Classic Colours, 480
Eveline, Holografic Shine, 402
Eveline, Holografic Shine, 403
Wibo, Express Growth, 354
Eveline, Holografic Shine, 413
Miss Sporty, Lasting Colour, 340
Miss Selene, 142
Colour Alike, 22
Golden Rose, Care&Strong, 129
Wibo, Extreme Nails, 63
Hean, Colour Obsession, 613
Inglot, 19
Lovely, Color Mania, 323
Versati, Lakier do zdobień, czarny
Versati, Lakier do zdobień, biały
Essence, Nail Art Twins, 02 Julia
My Secret, 104
Eveline, Dance Fever, UV Effect
Joko, 3w1 Połysk-Ochrona-Trwałość
Essence, Matt Top Coat
Eveline, Odżywka diamentowa
Oliwka do skórek o zapachu frezji
W sumie 32 buteleczki szczęścia.
Bardzo przyzwoicie.. prawda?
Etykiety:
Colour Alike,
Essence,
Eveline,
Golden Rose,
Hean,
Inglot,
Joko,
lakier do paznokci,
Lovely,
Miss Sporty,
My Secret,
Sensique,
Wibo
sobota, 28 stycznia 2012
Pazurki: HEAN, Colour Obsession 614 Purple + My Secret 104 'flejksy'
Przedstawiam podrasowaną purpurę od Hean :-)
Ale do rzeczy - moim ulubionym ostatnio topem są flejksy od My Secret, więc na fali ożywiłam nimi również ten manicure :-)
Jak to mam w zwyczaju, jedynie kciuk i serdeczny, nie lubię przeładowania.
Oto efekty :
Przepraszam za skórki, dopiero na zdjęciach zobaczyłam zadziory.. <zawstydzona>
Mam nadzieję, że Wam się podoba :-)
Udanego weekendu życzę!
Dodam tylko, że to kolejny lakier z serii Colour Obsession, który rzucił mnie na kolana!
Pod względem głębi koloru, komfortu nakładania po trwałość!
Postuluję poszerzenie dostępności lakierów Hean o conajmniej jedną drogerię sieciową! :-)
Ale do rzeczy - moim ulubionym ostatnio topem są flejksy od My Secret, więc na fali ożywiłam nimi również ten manicure :-)
Jak to mam w zwyczaju, jedynie kciuk i serdeczny, nie lubię przeładowania.
Oto efekty :
Przepraszam za skórki, dopiero na zdjęciach zobaczyłam zadziory.. <zawstydzona>
Mam nadzieję, że Wam się podoba :-)
Udanego weekendu życzę!
Etykiety:
flejksy,
Hean,
lakier do paznokci,
My Secret
Subskrybuj:
Posty (Atom)







