Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płatki kosmetyczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płatki kosmetyczne. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 czerwca 2012

Weekend, czyli paczki, wygrana, zakupy...

Jak co tydzień zawitaliśmy dziś na pocztę.
Bez zbędnej pisaniny przystępuję do prezentacji dóbr :-)


Udało mi się nareszcie skompletować zamówienie na mazidla.com - dotarło błyskawicznie - oto na co się zdecydowałam :
Hydrolat z zielonej herbaty, 100ml
Hydrolat neroli, 100ml
Olej (macerat) z kasztanowca, 60g
D-Pantenol 75%, 30g
Niezmydlalna frakcja sojowa, 10g

***

czwartek, 15 grudnia 2011

Higiena: Biedronka, Płatki kosmetyczne Carea Classić & Aloe Vera

Kupuję w Biedronce i nie dam sobie wmówić, że jestem przez to gorsza! A paru już próbowało...
Mam grono ulubionych biedronkowych produktów, które co jakiś czas się powiększa.
Dziś krótki rzut oka na płatki kosmetyczne Carea.


Opinia będzie jednak nie do końca pozytywna. Czytajcie dalej.

Płatki Carea z powodzeniem zastąpiły mi stosowane do tej pory Cleanic, są dużo tańsze a jakością nie odbiegają od droższych.
Mają odpowiednią grubość i miękkość.
Nie są co prawda puszyste, ale też kontakt z twarzą nie jest nieprzyjemny.

Ich brzegi są zgrzane otoczką z malutkich kropeczek, dzięki czemu nie rozwarstwiają się nawet przy intensywnym użytkowaniu - to dla mnie bardzo istotne!

Płatki są dwustronne - strona z wytłoczonym logo Carea jest ostrzejsza i sztywniejsza - nada się do ścierania maseczek, peelingów a także do demakijażu. 
Strona gładka jest zdecydowanie delikatniejsza i to ją stosuję w pierwszej kolejności. Jeżeli płatek nadaje się do ponownego użycia, mogę przetrzeć się stroną wytłoczoną, która jest już wtedy przyjemniejsza, miększa.

Dlaczego moja opinia o nich nie jest do końca pozytywna?
Otóż do wersji Classic nie mam absolutnie żadnych zastrzeżeń - używam jej cały czas, spełnia wszystkie moje oczekiwania.
Wersja Aloe Vera.. podrażniła mnie! Nie spodziewałam się, że już po pierwszym użyciu, skóra (szczególnie na policzkach) zacznie mnie piec, szczypać, palić, zaczerwieni się i boleśnie wręcz się ściągnie! Byłam bardzo niemile zaskoczona - obwiniam płatki, gdyż po ich 'odstawieniu' wszystko wróciło do normy.
Także lojalnie ostrzegam - to, czym płatki są nasączone (kto tam wie, czy ma to coś wspólnego z aloesem..), może uczulić!

Wersji Classic nie porzucę!
Dostępne w Biedronce, w cenie bodajże 2,49zł za 120 płatków.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...