Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biedronka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biedronka. Pokaż wszystkie posty
piątek, 3 sierpnia 2012
czwartek, 2 sierpnia 2012
Biedronka - Gazetka MOJE PIĘKNO
Kto jeszcze nie wie, niechaj czyta, kto nie nawiedził Biedronki, niechaj pomyka!
Albowiem od wczoraj weszła w życie nowa gazetka urodowa MOJE PIĘKNO a w niej.. zobaczcie same!
Całość dostępna jest oczywiście na stronie Biedronki.
Gazetka obowiązuje od 01.08 do 14.08.2012r.
Zapolujecie na coś? A może już coś macie - chwalcie się!
Ja zerknę na produkty Bell, szczególnie na lakiery :-)
Miłego dnia!
Etykiety:
Biedronka,
gazetka promocyjna
sobota, 2 czerwca 2012
Weekend, czyli paczki, wygrana, zakupy...
Jak co tydzień zawitaliśmy dziś na pocztę.
Bez zbędnej pisaniny przystępuję do prezentacji dóbr :-)
Udało mi się nareszcie skompletować zamówienie na mazidla.com - dotarło błyskawicznie - oto na co się zdecydowałam :
Bez zbędnej pisaniny przystępuję do prezentacji dóbr :-)
Udało mi się nareszcie skompletować zamówienie na mazidla.com - dotarło błyskawicznie - oto na co się zdecydowałam :
Hydrolat z zielonej herbaty, 100ml
Hydrolat neroli, 100ml
Olej (macerat) z kasztanowca, 60g
D-Pantenol 75%, 30g
Niezmydlalna frakcja sojowa, 10g
***
poniedziałek, 27 lutego 2012
PROMOCJA: Gazetka BYĆ KOBIETĄ w Biedronce!
Nie każdy regularnie przegląda newsy na stronach sklepów, więc dziś przybliżę Wam ofertę z nowej urodowej gazetki Biedronki.
Obowiązywać będzie od 29.02. do 13.03.2012r.
Obowiązywać będzie od 29.02. do 13.03.2012r.
Więcej screenów poniżej, zapraszam :-)
Etykiety:
Biedronka,
gazetka promocyjna
sobota, 4 lutego 2012
Passing for Woman = L'eau par Kenzo?
Przeglądając któregoś dnia Wizaż, natknęłam się na informację, że w Biedronce dostępne są malutkie perfumy, będące niemal idealnym odwzorowaniem L'eau par Kenzo.
Słyszałam już, że w Lidlu są odpowiedniki Coco Mademoiselle, ale na biedronkowy duplikat nie miałam okazji jeszcze wpaść.
Przy najbliższych zakupach udałam się zatem przed kosmetyczną półkę, nie mogąc sobie odmówić weryfikacji tego njusa.
Perfumy są rzeczywiście małe, wersja torebkowa zdecydowanie - mają 15ml.
Opakowane są w niebieski kartonik ze srebrnymi nadrukami - wybaczcie, wywaliłam zanim obfociłam.
Buteleczka Passing for Woman prezentuje się tak :
Zapach.. znajomy.
Nie byłam pewna czy skojarzył mi się od razu oryginał czy coś innego.. spojrzałam na dno buteleczki, wszystko jasne.
Producent - Bi-es. Czuję zatem zapach z młodości, kiedy to jako podlotek spryskiwałam się duplikatami oryginałów, których zakup pozostawał w sferze marzeń.
Nuty zapachowe L'eau par Kenzo dla przypomnienia :
Mieszanka: wodno-kwiatowa
Nuta: mroźna mięta wodna, lilia wodna, niebieski cedr, wanilia, wodny jaśmin
Passing for Woman jest zdecydowanie bardziej kwiatowy niż mroźny - wybija się jaśmin i lilia, gdzieś w tle przelatuje mięta.
Nie można mu jednak odmówić tego, że po pierwszym niuchnięciu zakrzykujemy 'ha! Kenzo!'.
I o to przecież chodzi w duplikatach, prawda? Mają się kojarzyć.
Jeżeli więc lubicie oryginał, lecz Wasz portfel skomle żałośnie lub chcecie mieć mini wersję do torebki - polecam!
Perfumy znajdziecie w Biedronce w cenie 5,99zł za 15ml.
Znacie ten zamiennik? A może jest więcej podobnych perełek?
Dajcie znać niżej :-)
piątek, 27 stycznia 2012
Nowy element domowego looku...
... nieee, nie nadaję się do wstawiania stylizacji, to nie moja bajka :-)
Jednakowoż skoro już zaczęłam, pokażę Wam jakie urocze paputki można obecnie kupić w Biedronce za 13,99zł!
Mój Mężulek zakodował sobie jak piszczałam na ich widok i dziś po pracy zaskoczył mnie prezentem - przekopywał limitkowe kosze i ustrzelił dla mnie dokładnie takie kapciochy, jakie chciałam!
Kochana chłopina moja :*
Rzeczone kapciochy :
Jednakowoż skoro już zaczęłam, pokażę Wam jakie urocze paputki można obecnie kupić w Biedronce za 13,99zł!
Mój Mężulek zakodował sobie jak piszczałam na ich widok i dziś po pracy zaskoczył mnie prezentem - przekopywał limitkowe kosze i ustrzelił dla mnie dokładnie takie kapciochy, jakie chciałam!
Kochana chłopina moja :*
Rzeczone kapciochy :
I się ze mnie śmieje, że na blogaska wstawiam.. no coo, mój blogasek, phhrr! ;-)
Na stronie Biedronki pokazany jest jeszcze jeden wzór, ale wiem, że są też panterkowe i kremowe, może jeszcze jakieś..?
Podobają się?
Kupiłyście sobie też takie? Może inny wzór?
Etykiety:
Biedronka
Pielęgnacja: Be Beauty, Spa Bali, Peelingujący żel pod prysznic
Byłam pewna, że już Wam o nim pisałam - zdjęcia leżały na dysku a recenzja mi umknęła.
Już nadrabiam!
Żel pod prysznic Be Beauty Spa Bali z solą morską z Wyspy Bali nabyłam już jakiś czas temu, przy okazji wysypu kosmetycznego z ówczesnej gazetki Biedronki.
Już nadrabiam!
Żel pod prysznic Be Beauty Spa Bali z solą morską z Wyspy Bali nabyłam już jakiś czas temu, przy okazji wysypu kosmetycznego z ówczesnej gazetki Biedronki.
Producent głosi :
Poczuj niezwykła przyjemność domowego SPA i korzystaj z dobrodziejstw unikalnych składników zawartych w naszym żelu pod prysznic.
Formuła żelu z solą morską z Wyspy Bali i ekstraktem z aloesu posiada właściwości peelingujące.
Poczuj jak minerały z wód termalnych oraz ekstrakt perłowy dbają o Twoją skórę każdego dnia, pozostawiając ją doskonale wygładzoną.
Fiu fiu, ciśnie się na usta, nieprawdaż?
Otóż jeżeli szukacie solidnego ścieraka, na Bali go nie znajdziecie. Drobinki peelingujące to dosłownie.. drobinki. Poza tym jest ich na tyle mało, że efekt wygładzenia skóry jest co najwyżej symboliczny.
Za to zdecydowanie nadaje się do codziennego użytku - krzywdy sobie nim nie zrobimy.
Niebieskie farfocelki, które jak mniemam są ekstraktem z aloesu (lub minerałami? chociaż nie sądzę), nie rozpuszczają się w kontakcie ze skórą a chyba powinny?
U mnie osiadają na myjce i gromadzą się przy każdej kąpieli - nie da się ich wypłukać!
Ale wiecie co? Kupię ten żel ponownie! Dlaczego?
ZAPACH.
Odkąd powąchałam go po raz pierwszy, jestem oczarowana. Nie wiem czy umiem opisać co czuję - jest świeżość, jest zmysłowość.. Przychodzi mi na myśl plaża i bujne kwiecie - tak muszą pachnieć rajskie zakątki, jakie znamy z filmów!
Nawet teraz, kiedy mam kroplę żelu na dłoni, by na gorąco opisywać Wam moje odczucia, co chwilę zaciągam się, totalnie urzeczona!
Marzy mi się balsam do ciała, który utrwaliłby ten zapach na cały dzień, gdyż niestety ulatnia się po paru godzinach.
Tradycyjnie obawiałam się wprowadzania do codziennej pielęgnacji nowego kosmetyku, gdyż jak wiadomo, moje wybredne ramiona mają tendencję do reagowania ściągnięciem, pieczeniem i łuszczeniem się, gdy coś im nie podpasuje.
Z ulgą stwierdzam, że zaakceptowały ten żel - ba, nawet go polubiły.
Może właśnie dlatego, że ścierak z niego klasy mocno średniej, jest delikatny w działaniu i nie drażni skóry a zmiękcza i przyzwoicie nawilża.
W kwestii typowo technicznej - bardzo wygodna, wyprofilowana pod dłoń butelka!
Płaskie wieczko pozwoli postawić ją 'na głowie' a otwierając klapkę nie uszkodzimy paznokci.
Jak widać - są plusy i minusy - ja mimo wszystko będę do niego wracać, bo jestem uzależniona od zapachu!
Żel wszedł prawdopodobnie do stałej oferty Biedronki, bo za każdym razem widuję go na półce.
Cena - zabijcie, nie pamiętam, ale myślę, że w granicach 4-5zł (poprawcie jeżeli wiecie dokładniej), pojemność to 300ml.
Miałyście doczynienia z tym lub innym żelem z serii SPA?
Jak wrażenia?
Etykiety:
Be Beauty,
Biedronka,
peeling,
pod prysznic
czwartek, 15 grudnia 2011
Higiena: Biedronka, Płatki kosmetyczne Carea Classić & Aloe Vera
Kupuję w Biedronce i nie dam sobie wmówić, że jestem przez to gorsza! A paru już próbowało...
Mam grono ulubionych biedronkowych produktów, które co jakiś czas się powiększa.
Dziś krótki rzut oka na płatki kosmetyczne Carea.
Mam grono ulubionych biedronkowych produktów, które co jakiś czas się powiększa.
Dziś krótki rzut oka na płatki kosmetyczne Carea.
Opinia będzie jednak nie do końca pozytywna. Czytajcie dalej.
Płatki Carea z powodzeniem zastąpiły mi stosowane do tej pory Cleanic, są dużo tańsze a jakością nie odbiegają od droższych.
Mają odpowiednią grubość i miękkość.
Nie są co prawda puszyste, ale też kontakt z twarzą nie jest nieprzyjemny.
Ich brzegi są zgrzane otoczką z malutkich kropeczek, dzięki czemu nie rozwarstwiają się nawet przy intensywnym użytkowaniu - to dla mnie bardzo istotne!
Płatki są dwustronne - strona z wytłoczonym logo Carea jest ostrzejsza i sztywniejsza - nada się do ścierania maseczek, peelingów a także do demakijażu.
Strona gładka jest zdecydowanie delikatniejsza i to ją stosuję w pierwszej kolejności. Jeżeli płatek nadaje się do ponownego użycia, mogę przetrzeć się stroną wytłoczoną, która jest już wtedy przyjemniejsza, miększa.
Dlaczego moja opinia o nich nie jest do końca pozytywna?
Otóż do wersji Classic nie mam absolutnie żadnych zastrzeżeń - używam jej cały czas, spełnia wszystkie moje oczekiwania.
Wersja Aloe Vera.. podrażniła mnie! Nie spodziewałam się, że już po pierwszym użyciu, skóra (szczególnie na policzkach) zacznie mnie piec, szczypać, palić, zaczerwieni się i boleśnie wręcz się ściągnie! Byłam bardzo niemile zaskoczona - obwiniam płatki, gdyż po ich 'odstawieniu' wszystko wróciło do normy.
Także lojalnie ostrzegam - to, czym płatki są nasączone (kto tam wie, czy ma to coś wspólnego z aloesem..), może uczulić!
Wersji Classic nie porzucę!
Dostępne w Biedronce, w cenie bodajże 2,49zł za 120 płatków.
Etykiety:
Biedronka,
płatki kosmetyczne
sobota, 12 listopada 2011
Mały haul i wieeelkie podziękowanie!
Fajny dzień dzisiaj - środek długiego weekendu, piękna pogoda!
Wybraliśmy się więc z małżem na randkę w miasto - u nas każde wspólne wyjście, od kina po spacer za rączkę do Biedronki, to randka ;-)
Zatem najpierw do Biedronki, potem do Rossmanna a potem na pocztę.
Łupy przedstawiają się następująco :
Wybraliśmy się więc z małżem na randkę w miasto - u nas każde wspólne wyjście, od kina po spacer za rączkę do Biedronki, to randka ;-)
Zatem najpierw do Biedronki, potem do Rossmanna a potem na pocztę.
Łupy przedstawiają się następująco :
Biedronka :
Mata bambusowa - 2,49 (x2)
Rossmann :
Eveline, Odżywka wzmacniająca z diamentami - 9,49 (promocja!)
Isana Hair, Liquid Silk 20ml - 2,99
Wibo, Growing Lashes - 9,69
PP :
Misha M Perfect Cover BB Cream #21 - próbka 2ml
A najwięcej radości sprawiła mi dzisiaj przesyłka od Karoli, mojej wieloletniej forumowej koleżanki (Karola kumkumasz ile to już lat?!)
W przesyłce znalazłam :
Pędzel Essence Smokey Eye
Pędzel Inglot do eyelinera
Cień do powiek Vipera Eye x5 (!!)
Karola jesteś nie-sa-mo-wi-ta! Od rana siedzę z bananem, zacieszam jak opętana! Sprawiłaś mi wielką przyjemność, jak tylko będę mogła się odwdzięczyć.. zresztą Ty wiesz :*
Chyba nic mi już dzisiaj nie zepsuje humoru! :D
Zostawiam Was zatem z piosenką, która ostatnio niezmiennie przyprawia mnie o nieokiełznane ruchy ciałem, popularnie zwane tańcem ;-)
sobota, 22 października 2011
Zakupy: SPA z Biedronką
Przy okazji weekendowych zakupów w Biedronce, w oko wpadły mi dwa cudeńka :

BeBeauty Body Expertiv, Spa Bali, Żel pod prysznic z solą morską z wyspy Bali
BeBeauty Body Expertiv, Spa Ocean, Mydło glicerynowe z algami morskimi i solą z Morza Martwego
Póki co mogę powiedzieć, że mydełko ma właściwości peelingujące i ciekawy kształt a żel pachnie po prostu o-błę-dnie!
Z przyjemnością biorę się do testowania! Relacja wkrótce.
Udanego weekendu!
Subskrybuj:
Posty (Atom)




















