piątek, 20 lipca 2012

Makijaż: L'Oreal, Concealer Minerals #10 Ivory, korektor mineralny

Do niedawna nie używałam korektora pod oczy - jakże byłam naiwna myśląc, że go nie potrzebuję, przekonałam się dopiero kiedy użyłam go po raz pierwszy.
Teraz jest nieodłącznym elementem mojego makijażu.

Kiedy w moje ręce wpadł korektor mineralny L'Oreal, podeszłam do niego jak do jeża - z rezerwą i pewną dozą nieśmiałości.

Nie byłam przekonana do jego sypkiej formy. Do tego, że może ukryć niedoskonałości a nie je uwypuklić.
Jakie mam o nim zdanie teraz? Zapraszam do lektury :-)

środa, 18 lipca 2012

Machniom?


Pisałam  o tym już we wczorajszej notce, ale może nie do wszystkich dotarło, ogłaszam się zatem ponownie :-)

Mam na sprzedaż/wymianę macerat  z kasztanowca 60g kupiony w Mazidłach.

Użyłam go dosłownie 2 razy po 2 krople - nie dam rady go wykończyć a zabierać ze sobą kolejnej szklanej buteleczki bym nie chciała.
Kosztował mnie nieco ponad 11zł - myślę, że za 10zł mogę go sprzedać.
Jednak najchętniej wymieniłabym go za równowartościową odsypkę pudru bambusowego z BU ( anty-UV lub zwykły) - jeżeli ktoś go posiada i chce się wymienić - zapraszam i zachęcam! :-)


Ponadto zakładka Bazarek/Wymiana otworem stoi :-)




Miłego dnia!

wtorek, 17 lipca 2012

Półprodukty w UK? Part II

Dziś zapowiadana druga część riserczu dotyczącego sklepów z półproduktami w UK.
Część pierwsza - KLIK!

Kolejnym, który znalazłam, jest Aromantic.

Zobaczmy co mnie w nim zainteresowało :-)


niedziela, 15 lipca 2012

Bingo! czyli współpraca z BingoSpa!

Już jakiś czas temu na fanpage BingoSpa światło dzienne ujrzała informacje, że firma rozpoczyna współpracę z blogerkami.
Mój blog, w towarzystwie wielu innych, mniej lub bardziej znanych, został wybrany do testowania kosmetyków z szerokiej oferty sklepu.

Warto wspomnieć, że cała akcja, łącznie z korespondencją oraz personalnym podejściem, bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła.
W wymianie maili podsunęłam swoje preferencje i zostały one, zgodnie z obietnicą, wzięte pod uwagę - miło, bardzo miło :-)
W przesyłce znalazł się list, określający warunki współpracy.
Wszystko zdaje się być dopięte na ostatni guzik - oby więcej takich akcji - pijarowcy niektórych firm powinni wziąć przykład z BingoSpa i zmienić podejście do nas, blogerek kosmetycznych.

Tyle tytułem wstępu - prezentuję co otrzymałam do testów :-)

Kolagenowe serum do mycia włosów - jestem zaciekawiona, chętnie wypróbuję - pachnie bardzo przyjemnie.
Maska do włosów proteiny kaszmiru i kolagen - jedna z masek, którymi wyraziłam zainteresowanie w korespondencji :-)
Czekoladowy krem pod prysznic - co za zapach! Wstępnie podkradł go mąż, ale myślę, że będzie odbijany ;-)


Z przyjemnością biorę się za testy!

Jest na sali więcej współpracujących z BingoSpa? Co otrzymałyście w swoich przesyłkach? :-)



Miłego dnia!


czwartek, 12 lipca 2012

Mężowa skarpeta na głowie, czyli misja 'koczek'

Zostałam wywołana do odpowiedzi - zapewne po wyzewnętrzenieniu się na fejsie :>
Zatem prezentuję skarpetowego pączka z dziurką :]





A jak go zrobić - obejrzyjcie TUTAJ!
To pierwsza próba, proszę o wyrozumiałość.
Jako miszcz drugiego planu występuje element stały mojej łazienki - pierdolnik...

I jak jest?


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...